|
. |
|
|
|
. |
|
Gość "Kuriera": O ozdobach choinkowych
i hałasie |
|
|
|
|
|
|
|
|
Zdjęcie Justyna Sikorska |
|
|
- Ozdoby choinkowe ludzie kupują najczęściej przed świętami Bożego Narodzenia. Jak firma Sopel działa po tym okresie? - Od 21 grudnia do 6 stycznia pracownicy mieli przerwę, ponieważ nie produkowaliśmy ozdób. Wróciliśmy do pracy i towar wyprodukowany do półrocza będziemy eksportować do Stanów Zjednoczonych, a później do krajów Europy Zachodniej. Najwięcej pracy mamy we wrześniu, październiku i listopadzie. - Jak długo działa firma? - W Prabutach istniejemy od l lipca 1997 r. W listopadziel999 r. przekształciliśmy się w spółkę z o.o. Właścicielem jest Genowefa Sobieska z Bydgoszczy. Pomieszczenie odkupiliśmy od działającej wcześniej na tych terenach spółdzielni Tęcza, która także zajmowała się produkcją ozdób choinkowych. Nazwa firmy, wbrew pozorom, nie pochodzi od mojego nazwiska. Jest to czysty zbieg okoliczności. Wcześniej pracowałam w Tęczy. - Ule osób zatrudnia Sopel? - Pracuje 80 kobiet. W sezonie natężonych prac zatrudnienie wzrasta do 130, 150 osób. Najczęściej obowiązują wówczas umowy na czas określony. Jesteśmy jednym z większych zakładów pracy w gminie Prabuty. - Mieszkańcy uważają, że produkcja ozdób jest bardzo głośna… - Jesienią ubiegłego roku jeden z mieszkańców ulicy Westerplatte zgłosił do starostwa, że przeszkadza mu hałas przy produkcji ozdób. Jest to dla nas dziwne, bo od początku działalności wykorzystujemy te same silniki. - Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Gdańsku przeprowadził pomiary. Okazało się, że norma emisji hałasu jest przekroczona o 4 decybele. Czy pani zdaniem to dużo? - Nie. Budynek znajduje się przy ruchliwej drodze, po której jeżdżą duże samochody. One są głośniejsze. Silniki produkcyjne nie są uciążliwe, prawie ich nie słychać. Dlatego jest to dla nas krzywdzące. Odwołaliśmy się do sejmiku województwa. Sprawę umorzono, a później przekazano do powiatu. Starostwo ponownie wykonało pomiary. Było to w październiku. Hałas sprawdzany był w trzech punktach ulicy Westerplatte. Wyniki potwierdziły wcześniejsze badania. Ponownie odwołaliśmy się do sejmiku. Czekamy na decyzję. - Czy wyeliminowanie tych przekroczeń jest kosztowne - Niestety tak. Ponieważ nie będzie nas na to stać, to będziemy musieli zwolnić ludzi. |
|
|
(just) |
|
| . | |
|
|
|
| . | |
Bogdan Pawłowski burmistrz miasta i gminy Prabuty - Znam problem, z jakim boryka się firma Sopel Niestety samorząd prabucki nie może nic zrobić. Chcemy, aby firma nadal działała. Nie rozważamy innej możliwości. Wiemy, że innym mieszkańcom tej ulicy hałas nie przeszkadza. Nawet jeśli jest głośniej, to nie jest takie uciążliwe, aby zamykać zakład. Pracuje tam przecież 80 osób. |
|
|
Zdjęcie Justyna Sikorska |
|
| . | |
|
|
|
|
. |
|
|
Plener rzeźbiarsko-malarski w albumie |
|
|
|
|
|
|
|
|
Fot. Justyna Sikorska |
|
|
(just) |
|
| . | |
|
|
|
| . | |
|
|
|
|
|
|
|
Zdjęcie Justyna Sikorska |
|
|
Radni podjęli
uchwałę w sprawie zaciągnięcia przez gminę kredytu w wysokości 450
tys. zł. Kwota ta ma być przeznaczona na pokrycie deficytu, który
powstał w minionym roku. (just) |
|
| . | |
|
|
|
| . | |
|
(just) |
|
| . | |
|
|
|
| . | |
|
-
Olga jest fantastyczna, otwartą dziewczyną. Studiowała matematyka na
Uniwersytecie Warszawskim i tam poznała Rafała, brata sławnych dzisiaj
bliźniaków Łukasza i Pawła z Golec Orkiestra. Teraz razem piszą do
ich piosenek teksty - mówi Krystyna Kuncicka, ciotka dziewczyny. (just) |
|
| . | |
|
|
|
| . | |
|
Zdarzyło się pojutrze |
|
|
(just) |
|
|
|
|