Spis artykułów rok 2003

Góra

Strona główna

 

Nr 29/2003 - 23.07. 2003 r.

Rodowo. Nazwa się spodobała. Wioska cudów.

Policyjny tydzień. Wypadki i kolizje.

Śmiertelny wypadek. Spadł z balkonu.

Tajemnicza dziura w ziemi. Pole z palcem Boga.

Zbadamy sprawę.

Wspólne działania władz i siłaczy. Czy będą zawody Strong Man Polska?

Warto wiedzieć. Poradnik petenta.

A to ciekawe. Album w Rodowie.

Będzie się działo. Zabawa w plenerze.

.


.

Rodowo. Nazwa się spodobała.
Wioska cudów.



Na drogowskazie widnieją dwie nazwy podprabuckiej wsi.

Fot. J. Sikorska


   Nazwa Wioska Cudów tak przyległa do Rodowa, że już niewielu dziwi. Związana jest z corocznym plenerem Rzeźbiarsko-Malarskim, na który przyjeżdżają artyści z Polski, a także z zagranicy. Przez dwa tygodnie tworzą Swoje dzieła, które już na stałe będą ozdabiać pod prabucką wieś.

Nazwę Wioska Cudów wymyślił jeden z plenerowiczów. Napisał ją z błędami ortograficznymi (códuf - red.). Nazwa tak się spodobała, że jest do dzisiaj używana. Jednak w wersji poprawnej.

(just)


Spis artykułów rok 2003


Do góry

.


.

Policyjny tydzień. Wypadki i kolizje.


PRABUTY. Na ulicy Kisielickiej samochód osobowy potrącił pieszego. Mężczyznę z urazem głowy i ogólnymi potłuczeniami odwieziono do szpitala. Lekarze zdecydowali, że musi pozostać na obserwacji. Policja ustala przyczyny wypadku.


Spis artykułów rok 2003


Do góry

.


.

Śmiertelny wypadek.
Spadł z balkonu.


   25-letni mężczyzna spadł z balkonu na czwartym piętrze budynku w Prabutach. W ciężkim stanie został przewieziony do szpitala. Odniósł poważne obrażenia wewnętrzne, w tym uraz głowy. Mimo starań lekarzy nie udało się go uratować.

Kwidzyńska policja ustala przyczynę wypadku.

- Wiemy jedynie, że mężczyzna nagle wszedł na swój balkon i postanowił przejść na sąsiedni, w niezamieszkałym lokalu. W trakcie przechodzenia spadł z czwartego piętra. O zdarzeniu dyspozytor pogotowia ratunkowego powiadomił dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Kwidzynie. Wiadomo także, że w czasie, gdy zdarzył się ten wypadek, w mieszkaniu przebywała żona mężczyzny. Na razie badane są wszystkie okoliczności tego tragicznego w skutkach zdarzenia - mówi nadkom. Waldemar Rumiński, rzecznik prasowy KPP w Kwidzynie.

Nie wiadomo, co skłoniło mieszkańca Prabut do przechodzenia ze swojego na sąsiedni balkon.

(JK)


Spis artykułów rok 2003


Do góry

.


.

Tajemnicza dziura w ziemi.
Pole z palcem Boga.



Ta trzymetrowa dziura na polu Kosewskich w Prabutach zainteresowała naukowców z Polskiej Akademii Nauk. Na zdjęciu: Andrzej Kosewski.

Fot. Małgorzata Enerlich-Kamińska


   Nie wiadomo skąd na polu Andrzeja Kosewskiego pojawiała się dziura o głębokości 3 m. Badali ją specjaliści z Politechniki Gdańskiej i Państwowej Akademii Nauk. Przyznali, że nie mają pojęcia skąd to się wzięło.

- Wyjechałem ciągnikiem na pole i zobaczyłem ją. Byłem zaszokowany. Nie byłe w pobliżu śladów ludzkich ani zwierzęcych ani też wykopanej ziemi - opowiada A Kosewski.

Skąd więc wzięła się ta dziura? Zadają sobie pytanie właściciele pola, a także ich znajomi. Nikt nie zna odpowiedzi. Są tylko przypuszczenia.

- Wiedziałem, że następnego dnia teść będzie jechał w pole, ale nie mówiłem mu o swym odkryciu, bo sam nie mogłem uwierzyć w to, co zobaczyłem. Teść wrócił z pola z przerażeniem w oczami - mówi A. Kosewski.

Bolesław Żygadło, teść A. Kosewskiego, także nie wie, skąd ta dziura. Może spadł jakiś meteoryt i to zrobił?

- Jechałem ciągnikiem i nagle zobaczyłem wielką dziurę. Wysiadłem przecierając oczy. Nie było żadnych śladów pozwalających wytłumaczyć tą logicznie. Wystraszyłem się i natychmiast wróciłem do domu - opowiada B. Żygadło.

Kosewscy opowiadają swoją historię znajomym, ale nikt im nie chce wierzyć. Idą wtedy razem na pole i wspólnie próbują wyjaśnić to dziwne zjawisko.

- Dziwne jest to, że to się wcale nie zasypuje. Ma kształt koła i nie ulega zmianie.

Będziemy to pilnie obserwować i może dowiemy się, co to jest - mówi Danuta Kosewska, żona pana Andrzeja.

Pojawiają się różne spekulacje. Żadna jednak nie znajduje w faktach. Nikt do tej pory nie ujawnił się, że mógłby coś takiego zrobić. Niektórzy twierdzą, że może był tam wcześniej wodociąg i ziemia zapadła się wypełniając po nim miejsce. Sprawdzili w urzędzie - nigdy tam nie było żadnych rur. Właściciele hektarowego pola poprosili o pomoc znajomych z Politechniki Gdańskiej, a ci pracowników gdańskiego oddziału Polskiej Akademii Nauk

- Przyjechali, zbadali i stwierdzili, że pierwszy raz widzą coś podobnego i nie wiedzą, co to jest. Mieszkamy tu już 10 lat i nigdy nic tak dziwnego się nie wydarzyło. Znamy tu sąsiadów i okolicę. Mogę powiedzieć, że albo to UFO albo palec Boga. Inaczej nie potrafię tego wyjaśnić - mówi Andrzej Kosewski.

(just)


Spis artykułów rok 2003


Do góry

.


.

Zbadamy sprawę.


Jędrzej Krasiński
sekretarz Urzędu Miasta i Gminy w Prabutach.

- Nie wiedzieliśmy o dziurze na polu pana Kosewskiego. Po prostu nie zgłosił nam tego. Porozmawiam jednak z właścicielem pola i jeżeli wyrazi chęć, to zbadamy tę sprawę. W miarę naszych możliwości postaramy się pomóc.

Fot. J. Sikorska


Spis artykułów rok 2003


Do góry

.


.

Wspólne działania władz i siłaczy.
Czy będą zawody Strong Man Polska?



Prabuckie władze i siłacze chcą wspólnie zorganizować w Prabutach edycję zawodów Strong Man Polska.

Fot. Justyna Sikorska


   Prabuckie władze i miejscowi siłacze podjęli wspólne działania, by w przyszłym roku w Prabutach zorganizować zawody Strong Man Polska.

- Z Prabut pochodzi trzech znanych w całej Polsce, a nawet za granicą siłaczy. Mam na myśli braci Jacka i Jarka Dymków, a także Tomasza Lecha. Wcześniej swoich sił w zawodach próbował także Artur Grabara. Prabucianie zasługują na te zawody i zrobię wszystko, by do nich doszło - deklaruje burmistrz miasta Bogdan Pawłowski. - Bracia Dymkowie obiecali, że pomogą mi w skontaktowaniu się z organizatorem.

Prabuccy siłacze występują w znanym telewizyjnym konkursie Strong Man Polska. Promowali tam swoje rodzinne miasto, którego herbem jest siłacz. Nie mogli jednak dojść do porozumienia z poprzednimi władzami w sprawie pozyskania specjalistycznego sprzętu, który jest im niezbędny do treningów. Korzystają z siłowni w Malborku, gdzie obecnie mieszka Jarek.

- Zaproponowaliśmy poprzedniemu burmistrzowi, aby pomógł nam zdobyć pieniądze na sprzęt siłowy. W zamian za to, bez żadnych kosztów, zorganizowalibyśmy zawody rangi krajowej “Prabuty kontra reszta Polski”.

Niestety, strony nie mogły dojść do porozumienia. Teraz zarówno siłacze, jak i burmistrz są optymistycznie nastawieni.

- Jest szansa zorganizowania w Prabutach zawodów. Planujemy w najbliższym czasie spotkanie z organizatorem, czyli Warką Strong. Jesteśmy dobrej myśli - mówi Jarek Dymek.

(just)


Spis artykułów rok 2003


.


.

Warto wiedzieć.
Poradnik petenta.




Wojciech Dołęgowski
 Wiceburmistrz.

Henryk Fedoruk. przewodniczący
Rady Miejskiej.

Zdjęcia Justyna Sikorska


   Urząd Miasta i Gminy w Prabutach mieści się przy ul. Kwidzyńskiej 2. Każdy kto chce uzyskać informacje, powinien zadzwonić pod numer 278 20 01 lub 278 20 02. Burmistrzem Prabut jest Bogdan Pawłowski, a zastępcą Wojciech Dołęgowski. Jędrzej Krasiński jest sekretarzem.

W strukturach placówki działa Referat Geodezji, którego kierownikiem jest Marek Staniszewski. W Wydziale Promocji i Współpracy Zagranicznej pracują Krzysztof Wojewódzki i Paweł Kapka. Burmistrz przyjmuje interesantów w środy w godz. 10-14. Mieszkańcy, którzy chcą się z nim spotkać muszą umówić się na wizytę co najmniej dzień wcześniej. Przy ul. Reymonta mieści się Miejsko-Gminny Zakład ds. Oświaty, Kultury i Sportu. Jego dyrektorką jest Palmira Trzcińska, tel. 278 22 86.

(just)


Spis artykułów rok 2003


Do góry

.


.

A to ciekawe.
Album w Rodowie.



W albumie o Rodowie znalazł się “Wiejski billboard” autorstwa Krzysztofa Kozłowskiego i Tomasza Radziewicza.

Fot. Justyna Sikorska


   Dostępny jest już album o rodowskim plenerze. Ilustruje on rzeźbiarski dorobek plenerowiczów. Nabyć go można bezpłatnie. Jest to praca dyplomowa jednego ze studentów Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Można zobaczyć w nim największe i najbardziej charakterystyczne dzieła z Wioski Cudów (tak wczasowiczów nazywają Rodowo - przyp. red.).

- W ciągu dwunastu lat spotkań artystów powstało wiele ciekawych i niepowtarzalnych prac, które należy pokazać - mówi Mariusz Białecki, członek SRW Rodowo. W tym roku artyści spotkali się już w podprabuckiej wsi po raz trzynasty. Na wernisażu organizatorzy zaprezentowali gościom album.

- Album jest bardzo interesujący To ciekawa forma podsumowania dotychczasowej pracy artystów - mówi Krzysztof Wojewódzki z Urzędu Miasta i Gminy w Prabutach.

(just)


Spis artykułów rok 2003


Do góry

.


.

Będzie się działo.
Zabawa w plenerze.


W czwartek i w niedzielę odbędą się festyny wiejskie w Gilwie i Pólku w gminie Prabuty. Jutro w Gilwie o godz. 17 rozpoczną się konkursy dla dzieci i młodzieży, które poprowadzi Krzysztof Papis z Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Prabutach.

- Sołectwa Gilwa i Pólko przygotowały zabawę plenerową dla mieszkańców. W organizację zaangażował się także MGOK. Wspólnie zapowiadają wiele atrakcji -wyjaśnia Andrzej Jańczuk, członek Rady Miejskiej w Prabutach.

O godz. 13 w niedzielę w Pólku rozegrany będzie mecz Miejskiego Klubu Sportowego Pogoń Prabuty kontra “Reszta świata”. Wezmą w nim udział radni, sołtysi, a także mieszkańcy wsi. W programie festynu przewidziane są także konkursy, gry i zabawy, a także pokaz strażacki.

(just)


Spis artykułów rok 2003


Do góry