|
Policyjny tydzień. Punkt obrobiony.
|
|
PRABUTY. Komplet narzędzi ślusarskich i ksero ukradziono
z punktu dorabiania kluczy. Złodzieje wyważyli drzwi i w ten
sposób udało im się wejść do środka. Straty oszacowano na
ok. 18 tys. zł.
|
|
Spis artykułów rok 2003
|
Do góry
|
|
.
|
|
|
.
|
|
Zabawa emerytów.
|
|

|
|
Członkowie prabuckiego Koła Emerytów, Rencistów i Inwalidów
uczcili wspólną zabawą Światowy Rok Inwalidów.
|
|
Fot. J. Sikorska
|
|
Koła Emerytów Rencistów i Inwalidów uczciło wspólną zabawą
Światowy Dzień Inwalidów, który ustanowiła Organizacja Narodów
Zjednoczonych. Spotkanie było także okazją do wspomnień.
- Bardzo lubię nasze wspólne spotkania. Nikt
przecież nie musi być sam, wystarczy wstąpić do naszego koła
- zachęca Leokadia Badzińska, skarbnik prabuckiego KERil.
Zarząd koła przedstawił także propozycje
spotkań i zadań do realizacji przewidzianych na najbliższe
miesiące. Jak co roku przyznawane będą także zapomogi dla
najbiedniejszych członków.
- Pojedziemy na kilka wycieczek, a latem udamy
się na piknik. Największym zainteresowaniem cieszą się co roku
wyjazdy do miejsc świętych - mówi Tadeusz Kucharski, prezes koła.-
Jesteśmy po to, by wspierać samotnych i zagubionych. Dlatego w
szczególnych przypadkach przyznajemy zapomogi. Najważniejsze, że
możemy być razem i wspólnie się bawić.
Koło liczy 266 członków. Od trzech lat działają jako
samodzielna jednostka. Swoją siedzibę mają w Miejsko-Gminnym
Domu Kultury Każde z spotkań jest niezapomnianym przeżyciem.
(just)
|
|
Spis artykułów rok 2003
|
Do góry
|
|
.
|
|
|
.
|
|
Siła w porozumieniu.
|
|
Konflikt między prabuckimi siłaczami a władzami miasta, o którym
pisaliśmy na łamach “Dziennika” i
“Kuriera” został zażegnany; Burmistrz Bogdan Pawłowski
zapewnił, że wesprze strongmenów.
- Dzięki siłaczom chcemy wypromować Prabuty.
By jednak to było możliwe, najpierw musimy im pomóc -mówi B.
Pawłowski.
Przypomnijmy: pochodzący z Prabut bracia Jacek
i Jarek Dymkowie oraz Artur Grabara i Tomasz Lech, występują w
znanym telewizyjnym konkursie “Strongmen Polska”.
Promowali tam swoje rodzinne miasto. Nie mogli jednak dojść do
porozumienia z władzami w sprawie pozyskania specjalistycznego
sprzętu, który jest im niezbędny do treningów. Korzystają z
siłowni w Malborku, gdzie obecnie mieszka Jarek.
- By wygrywać w konkursach, ważne jest wsparcie. Cieszę się,
że ktoś docenił to, co robią koledzy. Będzie to motywacją do
większego wysiłku na zawodach mówi Jarek Dymek.
(just)
|
|
Spis artykułów rok 2003
|
Do góry
|
|
.
|
|
|
.
|
|
Zmiany w urzędzie.
|
|
Na wniosek burmistrza Bogdana Pawłowskiego odwołano Joannę
Zawieracz z funkcji sekretarza Urzędu Gminy i Miasta w Prabutach.
Jej stanowisko objął Jędrzej Krasiński, dotychczasowy dyrektor
Zespołu Szkół w Rodowie.
- Burmistrz zaproponował mi inne stanowisko i
przyjęłam je - wyjaśnia J. Zawieracz.
B. Pawłowski przed postawieniem wniosku o odwołanie
zaproponował J. Zawieracz funkcję kierownika Urzędu Stanu
Cywilnego. Zofia Andrzejewska, która do tej pory zajmowała to
stanowisko, będzie nadal pracować w urzędzie, jednak na innych
warunkach.
- Nie pozbawiam pracy żadnej z pań, tylko
zmieniam warunki i zakres wykonywanych zadań - dodaje B. Pawłowski.
Za wnioskiem o odwołanie sekretarza głosowało
8 radnych, a 6 było przeciw. Zaś za wnioskiem o powołanie na te
stanowisko J. Krasińskiego głosowało 7 osób, przy 5 głosach
przeciwnych.
- Dziękuję za zaufanie. Zrobię wszystko, by
pana nie zawieść. Cieszę się bardzo, że burmistrz widzi we
mnie osobę, która może pomóc w zmianie oblicza gminy - mówi
nowy sekretarz.
(just)
|
|
Spis artykułów rok 2003
|
Do góry
|
|
.
|
|
|
.
|
|
Potrzebuję zaufanych ludzi.
|
|
Bogdan Pawłowski
burmistrz Prabut
- Cenię kwalifikacje i doświadczenie pani Joanny. Jednak do
poprawy jakości pracy w gminie potrzebuję zaufanych ludzi. Poza
tym prawem każdego szefa jest dobór pracowników. Tym właśnie
się kierowałem podejmując taką decyzję.
|
|
|
|
Fot. J. Sikorska
|
|
Spis artykułów rok 2003
|
Do góry
|
|
.
|
|
|
.
|
|
Trumiejki. Niecodzienna wizyta.
Sprzęt z
Lubeki w prezencie.
|
|

|
|
Uczniów SP w Trumiejkach odwiedził Peter Kruger z Niemiec (po
lewej).
Na zdjęciu z Kazimierzem Kowalczykiem.
|
|
Fot. M. Enerlich-Kamińska
|
|
Do uczniów Szkoły Podstawowej w Trumiejkach przyjechał Peter
Kruger, emerytowany nauczyciel z Lubeki w Niemczech. Przywiózł
sprzęt sportowy, który podarował dzieciom.
- Wiem, jak ważny jest sport, dlatego przywiozłem
kije do gry w hokeja i różnego rodzaju piłki. Mam nadzieję, że
umilą wam naukę- mówi P. Kruger.
Gość już po raz drugi odwiedził uczniów.
Przyjeżdża tutaj, ponieważ z okolic pochodzą jego rodzice i
dziadkowie, którzy uczyli się właśnie w tej szkole.
- Bardzo się cieszymy, że pan Peter pamięta
o nasi nas odwiedza. Mam nadzieję, że będzie częstszym gościem
- mówi Kazimierz Kowalczyk, dyrektor SP w Trumiejkach.
P. Kruger podarował uczniom także
magnetofony, a w maju zamierza przywieźć mikroskopy.
- Zależy nam także na nawiązaniu współpracy
ze szkolą w Niemczech. Nasz wspaniały gość zapewnił, że
dyrekcja szkoły, w której sam uczył jest chętna do tego.
Bardzo się cieszymy - dodaje K. Kowalczyk.
(just)
|
|
Spis artykułów rok 2003
|
Do góry
|
|
.
|
|
|
.
|
|
Gmina Prabuty. Duże zainteresowanie mieszkańców
wyborami.
Trzynastu starych sołtysów.
|
|
Dobiegły końca zebrania wiejskie w gminie Prabuty. Wybrano sołtysów
i członków rad sołeckich. Trzynastu z nich piastuje funkcję sołtysa
kolejną kadencję, czyli przez następne 4 lata. W siedmiu sołectwach
wybrano cztery nowe osoby.
- Kolejny raz miałam przyjemność
uczestniczenia w zebraniach wiejskich. W tym roku wyróżniały się
one dużą frekwencją. Cieszę się, że mieszkańcy są tak
bardzo zainteresowani sprawą wyboru ich organów
przedstawicielskich - mówi Joanna Zawieracz, była sekretarz Urzędu
Miasta i Gminy w Prabutach.
Na spotkaniach podjęto także uchwały o upoważnieniu
sołtysa i rady sołeckiej do dysponowania środkami funduszu sołeckiego.
- Nie we wszystkich sołectwach uchwała taka
została podjęta. W tym przypadku o sposobie i wysokości
wydatkowanych środków decydować będzie zebranie wiejskie -
wyjaśnia J. Zawieracz. Na zebraniach dyskutowano także o
sprawach nurtujących mieszkańców poszczególnych sołectw, np.
o stanie dróg, melioracji, braku zatrudnienia. Rozpatrzeniem
poruszanych spraw zajmą się pracownicy z poszczególnych referatów
UG.
(just)
Wybrani sołtysi
Antonin - Mirosława Liszewska, Szramowo - Marian
Beta, Obrzynowo - Stanisław Żebrowski, Gilwa - Bogumiła Szczygieł,
Laskowice - Alicja Jędrzejczyk, Jakubowo -Witold Zielonka, Stańkowo
- Kazimierz Śmiga, Gonty - Ryszard Wiśniewski, Sypanica - Stanisław
Tomkowski, Trumiejki - Włodzimierz Ruciński, Pólko - Andrzej
Filipkowski, Górowychy - Bogumił Czarnecki, Julianowo - Tomasz
Karolak, Kołodzieje - Zofia Podlasek, Gdakowo - Tadeusz Czarnecki,
Rodowo - Adam Warzecha, Pilichowo - Mirosława Malicka, Grodziec -
Zdzisława Traczyk, Stary Kamień - Zbigniew Grabiński, Raniewo -
Mariusz Ulatowski.
|
Spis artykułów rok 2003
|
Do góry
|
|
.
|
|
|
.
|
|
Co dalej z Domem Pomocy Społecznej.
Albo
filia, albo do likwidacji.
|
|
Ważą się losy Domu Pomocy Społecznej w Prabutach, który
utworzyła Rada Gminy i finansuje placówkę z dochodów własnych.
By utrzymać jednostkę, potrzebna jest dotacja od państwa,
ponieważ w budżecie samorządu brakuje pieniędzy. Czy jest
szansa na dodatkowe fundusze zdecyduje Wydział Polityki Społecznej
Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku.
- To bardzo trudna i delikatna sprawa. Nie
chcielibyśmy podejmować takich decyzji. Zdajemy sobie sprawę,
jak ważne jest zapewnienie tym ludziom utrzymania, zwłaszcza gdy
są to samotne osoby - mówi Bogdan Pawłowski, burmistrz Prabut.
Szansą na utrzymanie DPS w Prabutach jest
przekształcenie go w filię kwidzyńskiego DPS. O opinię w tej
sprawie Urząd Gminy w porozumieniu ze starostwem zwrócił się
do Wydziału Polityki Społecznej UW w Gdańsku.
- Zatrudniam 7 osób niepełnosprawnych.
Likwidacja jednostki wiąże się ze zwolnieniami - mówi
kierowniczka.
W ustawie o opiece społecznej jest zapis, by
zarządy gminy tworzyły domy pomocy społecznych na swoim
terenie. Nie jest to jednak obowiązkowe.
- Ten temat jest bardzo trudny. Za wcześnie
jeszcze na rozważanie jakiejkolwiek możliwości. Za utrzymaniem
jak i likwidacją jest dużo plusów i minusów. Zależeć to będzie
od tego, czy będą pieniądze z budżetu państwa - mówi
Kazimierz Gorlewicz, dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Kwidzynie.
Jeżeli władze państwa nie przekażą dotacji
na ten cel, to najprawdopodobniej podopieczni prabuckiego DPS będą
przeniesieni do placówki w Kwidzynie.
(just)
|
|
Spis artykułów rok 2003
|
Do góry
|
|
.
|
|
|
.
|
|
O DPS.
|
|
Prabucki dom funkcjonuje od 1 września 1994 r. Powołano go uchwałą
Rady Gminy w 1993 r. Umieszczono tam 13 osób. W tym samym miejscu
umieszczono MOPS. Obecnie jest 11 podopiecznych. Trzech z nich z
powodu stanu zdrowia przebywa w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym
przy Szpitalu Specjalistycznym w Prabutach. Inicjatorką powstania
DPS jest Wanda Angielska-Koniszewska.
|
|
Spis artykułów rok 2003
|
Do góry
|
|
.
|
|
|
.
|
|
Potrzebna placówka.
|
|
Wanda Angielska-Koniszewska
dyrektor prabuckiego DPS
- Pomysł zrodził się, gdy wracałam z pewnej konferencji, na
której przedstawicielka Departamentu Pomocy Społecznej Urzędu
Wojewódzkiego mówiła o tworzeniu takich jednostek, zwłaszcza
że są na to pieniądze. Wiedziałam, że u nas jest potrzebna
taka placówka, więc przedstawiłam pomysł władzom i rada podjęła
uchwałę. Dzięki temu powstał DPS.
|
|
|
|
Fot. J. Sikorska
|
|
Spis artykułów rok 2003
|
Do góry
|
|
.
|
|
|
.
|
|
Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w
Prabutach.
Wpisany w krajobraz.
|
|
Zespól Szkół Ponadgimnazjalnych w Prabutach jest jedyną szkolą
średnią poza Kwidzynem. Uczniami placówki jest młodzież nie
tylko z Prabut, ale także Susza, Kwidzyna, a nawet Iławy.
- Szkoła nasza na trwałe wpisała się w
krajobraz kulturalny i edukacyjny nie tylko naszego środowiska,
ale i regionu - mówi Stefan Sołoducha, dyrektor szkoły.
- Stanowi ona nieodzowny dla środowiska
element infrastruktury edukacyjnej. Tak twierdzić pozwala mi
rola, jaką nasza szkoła spełnia w praktyce życia
gospodarczego, zapewniając kwalifikowanych pracowników dla
przedsiębiorstw i warsztatów rzemieślniczych.
Jednym z osiągnięć ZSP jest przyznanie przez
Instytut Transportu Samochodowego w Warszawie certyfikatu stacji
diagnostycznej, która działa przy szkole. Dzięki temu starosta
wydał zezwolenie na prowadzenie badań technicznych pojazdów. Z
tych usług korzystają nie tylko uczniowie, ale także mieszkańcy
Prabut, Susza, Kisielic i okolic.
(just)
|
|
Spis artykułów rok 2003
|
Do góry
|
|
.
|
|
|
.
|
|
Dzieje szkoły.
|
|
W 1946 roku rozbrzmiał pierwszy dzwonek w szkole, który oznajmił
początek kształcenia zawodowego w Prabutach na poziomie
podstawowym. Jednostka nosi ta nazwę Publicznej Szkoły Zawodowej
Dokształcającej, a w następnym roku została przemianowana na
Publiczną Średnią Szkołę Zawodową w Prabutach. Organizatorem
oraz pierwszym dyrektorem był Franciszek Pokojski. Pierwsze lata
działalności były skromne. Z każdym rokiem jednak rozwijała
się baza lokalowa i dydaktyczna. Uczęszczało coraz więcej
uczniów, pracowało więcej nauczycieli z pełnym przygotowaniem
naukowo-pedagogicznym. Istotne zmiany nastąpiły w 1952 roku,
kiedy szkoły uzyskała własny budynek przy ul. Szkolnej 4, a
następnie wybudowano nowe skrzydło i odbudowano drugą część
starego budynku placówki.
Pierwszą maturę uczniowie zdawali w 1968 r. W 1971 r.
przekazano młodzieży salę gimnastyczną, a w 1973 r., po
ogrodzeniu terenu, kompleks sportowo-rekreacyjny. W tym samym roku
zmieniono nazwę na Zespół Szkół Zawodowych, w skład którego
wchodziły: Zasadnicza szkoła Zawodowa, Technikum Mechaniczne,
Liceum Zawodowe, Ośrodek Dokształcania Zawodowego. W 1991 r.
utworzono także Liceum Ogólnokształcące i przemianowano placówkę
na Zespół Szkół.
|
|
Spis artykułów rok 2003
|
Do góry
|
|
.
|
|
|
.
|
|
Personalia.
|
Stefan Sofoducha
Znak zodiaku: Koziorożec Rodzina: żona Wiesława, dzieci:
Olaf, Olga.
Edukacja: Technikum Mechaniczne w Prabutach, Wyższa Szkota
Pedagogiczna w Olsztynie, studia podyplomowe z zakresu organizacji
i zarządzania oświatą.
Praca: w 1975 r. po skończeniu nauki w szkole średniej praca
jako nauczyciel zajęć praktycznych w Technikum Mechanicznym w
Prabutach. W latach 1977-1980 instruktor prawa jazdy, a przez
kolejne cztery lata nauczyciel teoretycznych przedmiotów
zawodowych. Od 1984 r. zastępca dyrektora TM, a od 1991 do chwili
obecnej praca na stanowisku dyrektora tej placówki.
Największy sukces: rodzina, wybudowanie domu i satysfakcja z
pracy zawodowej.
Hobby: ogród, gra w szachy.
|
|
|
|
Fot. M. Wiśniewski
|
Spis artykułów rok 2003
|
Do góry
|
|
.
|
|
|
.
|
|
Działa samorząd.
|
Aneta Piotrowska
przewodnicząca szkolnego samorządu
- Otrzymaliśmy od dyrekcji szkoły specjalne pomieszczenie,
gdzie spotykamy się wraz z kotkiem teatralnym. Obecnie trwa tam
remont, jednak to pomieszczenie jest do naszej dyspozycji. Jest to
jeden z przykładów, że szkoła i nauczyciele są dla nas przyjaźni.
Poza tym jeżeli mamy jakiś problem, możemy porozmawiać z
pedagogami i wtedy wspólnie znajdziemy rozwiązanie.
|
|
|
|
Fot. M. Wiśniewski
|
Spis artykułów rok 2003
|
Do góry
|
|
.
|
|
|
.
|
|
Zajęcia
pozalekcyjne.
|
Zamiarem szkoły jest, oprócz realizacji zadań dydaktycznych, również
rozbudzanie wszelkiego rodzaju zainteresowań i stwarzanie warunków
do ich upowszechniania. Nauczyciele starają się pobudzić młodzież
do aktywnej działalności poprzez wprowadzenie różnych form zajęć
pozalekcyjnych tj.: koło szachowe, koło informatyczne, koło
plastyczne, zespół redakcyjny, zespół recytatorski i
teatralny. Uczniowie redagują także gazetkę szkolną.
|
|
|
|
Rodzinne zdjęcie ZSP w Prabutach.
|
|
Fot. Mirosław Wiśniewski
|
Spis artykułów rok 2003
|
Do góry
|
|
.
|
|
|
.
|
|
Przyjazna uczniom.
Wybierz szkołę.
|
|
|
|
Uczniowie chętnie korzystają z biblioteki. Na zdjęciu: Rafał
Koszewnikow (z tyłu)
i Dariusz Kwiatkowski.
|
|
Zdjęcie: Mirosław Wiśniewski
|
|
Uczniowie Zespołu Szkól Ponadgimnazjalnych w Prabutach zgodnie
twierdzą, że placówka do której uczęszczają jest przyjazna
dla swoich wychowanków.
- Nauczyciele grają z nami w gry sportowe, dzięki
temu mamy poczucie, że są naszymi partnerami, a nie tylko
nauczycielami wymagającymi nauczenia się określonych regułek -
mówi Rafał Koszewnikow, uczeń.
W szkole działa Multimedialne Centrum
Komputerowe, gdzie uczniowie mogą korzystać z Internetu i ćwiczyć
materiał na zajęcia.
- Bardzo fajnie, że w naszej szkole mamy takie możliwości. W
dzisiejszych czasach umiejętność posługiwania się komputerem
jest niezbędna, a nie wszyscy mają go w domu - mówi Krystian
Czaja, uczeń LO. Szkoła stara się także o pozyskanie
certyfikatu jakości, który jest potwierdzeniem kompetencji i
rozwoju zawodowego pracowników, umożliwiającym pełną
realizację zadań edukacyjnych, a także tego, że placówka
dysponuje właściwą bazą i wyposażeniem.
(just)
|
|
|
|
W szkole działa Multimedialne Centrum Komputerowe.
|
|
Zdjęcie: Mirosław Wiśniewski
|
Wybierz szkołę
Trwa nasz plebiscyt na najbardziej przyjazną szkołę
ponadgimnazjalną. W “Kurierze Powiatu Kwidzyńskiego”
prezentujemy kolejno kwidzyńskie placówki. Rubrykę nazwaliśmy
“Ze szkolnej ławki”. Prezentacja ma pomóc
Czytelnikom w wyborze najbardziej przyjaznej szkoły. W każdy piątek
w “Dzienniku Kwidzyńskim” i w środę w
“Kurierze...” zamieszczamy kupony. Wygrywa szkoła, która
otrzyma najwięcej głosów. Najbardziej przyjazna szkoła otrzyma
od “Dziennika” wysokiej klasy drukarkę.
(AS)
|
Spis artykułów rok 2003
|
Do góry
|
|
|