Spis artykułów rok 2005

Góra

Strona główna

 

Nr 157/2005 - 30.12. 2005 r.

Hala. Trenują przez siedem dni w tygodniu. Obiekt w pełni wykorzystany.

Policja. Opel astra trafi do komisariatu w Prabutach. Prezent za 60 tysięcy złotych.

Szpital. Większy kontrakt z NFZ. Mogło być lepiej.

Remonty. Prace przy Rypińskiej. Zarząd znalazł kasę.

.


.

Hala. Trenują przez siedem dni w tygodniu.
Obiekt w pełni wykorzystany.


   Minęły trzy tygodnie od uroczystego otwarcia hali sportowej w Prabutach. Obiekt cieszy się wielkim powodzeniem nie tylko wśród uczniów i klubów sportowych, ale także i mieszkańców.

- Hala otwarta jest przez siedem dni w tygodniu. Trenują uczniowie, kluby sportowe, ale także i mieszkańcy, którzy bardzo chętnie korzystają z sali w weekendy - tłumaczy Krzysztof Papis, kierownik obiektu. - Koszt wynajęcia całej sali to 50 zł. Zazwyczaj przychodzą grupy kilkuosobowe, więc koszt jest dużo mniejszy.

W wielofunkcyjnej sali gimnastycznej z boiskiem o wymiarach 44 na 24 m, znajduje także pomieszczenie fitness, sauna i siłownia. Również te pomieszczenia są chętnie wykorzystywane przez mieszkańców.

- Siłownia czynna jest przez trzy dni w tygodniu, od 15 do 18. Bilet kosztuje 5 zł i można ćwiczyć przez trzy godziny - dodaje Krzysztof Papis. - Wyposażenie siłowni w sprzęt kosztowało 60 tys. zł.

Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 2 bardzo się cieszą, że zajęcia w-f prowadzone są teraz w tak komfortowych warunkach.

- Jest duża, przestronna i jednocześnie może tu ćwiczyć kilka klas - mówi Ada, uczennica klasy IV e. - Teraz lekcje w-f są przyjemnością.

Damian Podlewski, uczeń VI a, spędza na sali praktycznie każdą wolną chwilę.

- Teraz ćwiczy nam się o wiele lepiej niż kiedyś. Sala jest większa i dzięki temu możemy z innymi klasami urządzać sportowe rozgrywki - twierdzi Damian.

Paulina Niczyporuk jest uczennicą klasy V e. Jej zdaniem wielkim plusem sali jest kolorystyka.

- Przychodzę także popołudniami, bo wówczas w piłkę gra mój wujek - zdradza Paulina.

Mieszkańcy nie ukrywają swojej radości, że taki obiekt na terenie ich gminy powstał.

- To miejsce przydatne w aktywnym spędzaniu wolnego czasu. To nowe miejsce, a wraz z nim pojawią się nowe możliwości aktywnego wypoczynku - tłumaczy Adam Radomski.

(aba)


Spis artykułów rok 2005


Do góry

.


.

Policja. Opel astra trafi do komisariatu w Prabutach.
Prezent za 60 tysięcy złotych.



Nowy opel astra to prezent od miejscowych samorządowców dla funkcjonariuszy
z Prabut. Na zdjęciu Andrzej Jarzynka.

Fot. Małgorzata Enerlich-Kamińska


   Funkcjonariusze z Prabut mają powody do zadowolenia. Otrzymali nowy radiowóz. Opel astra, wart 60 tys. zł, to dar od samorządów gminnych i powiatu.

Auto jest specjalnie wyposażone, dysponuje m.in. miejscami dla zatrzymanych. Przeszło chrzest bojowy w akcji “Koalicja posterunków”".

- Samorządy z terenu powiatu kwidzyńskiego oraz powiat przekazują na nasze potrzeby po 10 tys. zł rocznie. Za te pieniądze kupiliśmy samochód dla prabuckiego posterunku. Nowy radiowóz był tam bardzo potrzebny, dotychczas funkcjonariusze korzystali z dwóch wysłużonych polonezów - mówi podinspektor Artur Radwański, zastępca komendanta powiatowego policji w Kwidzynie.

Opel dla Prabut to piąty nowy samochód, który kwidzyńska policja otrzymała w tym roku. Wcześniej samorząd powiatu przekazał im skodę octawię. Aż trzy auta do Kwidzyna przyjechały z Gdańska.

- Obowiązuje zasada samochód za samochód - dodaje młodszy inspektor Jarosław Jędrzejczyk, komendant powiatowy policji w Kwidzynie. - Znaczy to mniej więcej tyle, że jeśli jednostka otrzyma auto od samorządu, to taki sam robi jej Komenda Wojewódzka Policji.

(chan)


Spis artykułów rok 2005


Do góry

.


.

Szpital. Większy kontrakt z NFZ.
Mogło być lepiej.



- Przyszłoroczny kontrakt jest większy o 500 tys. zł - twierdzi dyrektor
Andrzej Kałużny. - Mogło być jednak lepiej.

Fot. Małgorzata Enerlich-Kamińska


   O 500 tys. zł więcej na leczenie otrzyma w przyszłym roku Szpital Specjalistyczny w Prabutach. Taki właśnie kontrakt zaproponował Narodowy Fundusz Zdrowia. Dyrektor placówki, Andrzej Kałużny, uznaje taką postawę Funduszu za pozytywny znak.

Przez ostatnie trzy lata kontrakt dla szpitala był sukcesywnie zmniejszany Teraz w końcu coś drgnęło w tym zakresie -tłumaczy dyrektor Kałużny. - Z przyszłorocznego kontraktu jestem umiarkowanie zadowolony bo zawsze mogłoby być lepiej.

Jest jednak nadzieja, że w trzecim kwartale przyszłego roku szpital pozyska z NFZ dodatkowe środki. Tak było właśnie w tym roku. Szpital przekroczył kontrakt na funkcjonowanie OIOM o 1-2 proc. W tym konkretnym przypadku trudno jednak odsyłać pacjentów, bowiem najważniejsze jest ich życie.

- Dzięki nowej kontraktacji otrzymaliśmy z NFZ dodatkowe środki na OIOM - dodaje Kałużny - W przyszłym roku może być podobnie. Liczę, że dzięki temu moglibyśmy dostać o 300 tys. zł więcej.

W przyszłorocznym kontrakcie nieznacznie zmieniła się także sytuacja oddziału rehabilitacji kardiologicznej. Szpital otrzymał pieniądze na 8 łóżek, a nie jak w tym roku na 5. To jednak tylko kropla w morzu potrzeb, bo oddział wykorzystywany jest tylko w 30 proc.

Dyrektor nie ukrywa, że teraz oddział nie zarabia nawet na pensje dla pracowników. Jednak będzie utrzymywany nadal, gdyż liczba osób korzystających z jego usług sukcesywnie się zwiększa.

- Cały czas mamy jednak nadzieję, że finansowanie oddziału się zmieni. Ministrem zdrowia jest przecież kardiolog i może on spojrzy na nas przychylnym okiem - argumentuje Andrzej Kałużny - Państwu bardziej opłaca się rehabilitować niż wysyłać na emerytury 45-latków.

Pobyt na rehabilitacji kardiologicznej trwa od 2 do 4 tygodni. Każdy pacjent przed przyjęciem na oddział i przed wypisaniem poddawany jest próbie wysiłkowej. Dodatkowo prowadzone są treningi oddechowe, ogólnousprawniające i na cykloergometrach.

Anna Bińczak
a.binczak@prasabalt.gda.pl


Spis artykułów rok 2005


Do góry

.


.

Remonty. Prace przy Rypińskiej.
Zarząd znalazł kasę.



Prace remontowe na Rypińskiej prowadzone będą także w roku przyszłym. Inwestycja kosztować będzie łącznie 2 800 tys. zł.

Fot. Małgorzata Enerlich-Kamińska


   Trwają prace remontowe na ulicy Rypińskiej w Prabutach. Zarząd Dróg Wojewódzkich w 2005 roku przeznaczył na ten cel 800 tys. zł. Modernizacja zakończona zostanie w roku przyszłym, na co sejmik województwa pomorskiego wyłoży ze swojej kasy dodatkowe 2 miliony złotych.

- Remont tej drogi będzie obejmował obszar od wiaduktu do granic geodezyjnych miasta - mówi Bogdan Pawłowski, burmistrz Prabut.

Tymczasem do naszej redakcji dzwonią mieszkańcy, zdaniem których w trakcie prac remontowych ulica jest zwężana.

- Być może to tylko moje odczucie, ale jestem tym bardzo zaniepokojona. Ruch na tej ulicy jest bardzo duży i jeśli zostanie ona zwężona może być niebezpiecznie - opowiada nasza czytelniczka.

Burmistrz Prabut uspokaja mieszkańców.

- Ulica nie jest zwężana. Po prostu wykonawca robót kładzie teraz krawężniki, których wcześniej na niej nie było - tłumaczy burmistrz. - Pobocze było zupełnie rozjeżdżone, dlatego może wydawać się, że ulica będzie węższa.

Bogdan Pawłowski dodaje również, że trasa ta jest bardzo uczęszczana przez TIR-y dlatego szerokość jezdni musi wynieść 6 metrów.

W przyszłym roku poprawiona zostanie nawierzchnia jezdni, zbudowany nowy chodnik oraz kładka na rzece Liwie. - Nareszcie sprawa remontu tej ulicy ruszyła z miejsca - mówi Marcin Karpiński. - Od kilku lat ZDW to obiecywał i nareszcie znalazł środki na ten cel.

(aba)


Spis artykułów rok 2005


Do góry