Spis artykułów rok 2006

Góra

Strona główna

 

Nr 52/2006 - 29.12.2006 r.

Kamienna, gm. Prabuty. Rozbił samochód swojego klienta. Pijany kierownik warsztatu uderzył autem w drzewo.

Na minus. Złodzieje nie próżnują i pracują w święta.

Prabuty. Samorządowe plany i nadzieje na najbliższe cztery lata. Wszystko co robimy, robimy dla mieszkańców.

.


.

Kamienna, gm. Prabuty. Rozbił samochód swojego klienta.
Pijany kierownik warsztatu uderzył autem w drzewo.



Jeden z mechaników z zakładu niedaleko Prabut postanowił przejechać się samochodem swojego klienta. Historia nie ma niestety, szczęśliwego zakończenia.

FOT. ŁUKASZ BARTOSIAK


   Niebywałego pecha miał właściciel opla omegi, który zostawił auto do naprawy w jednym z podprabuckich warsztatów. Mechanik postanowił je przetestować i wybrał się nim na przejażdżkę. A że był pijany...

Właściciele samochodów osobowych powinni baczniej przyglądać się w czyje ręce trafiają ich auta, gdy pozostawiają je do naprawy. Na pewno będzie o tym pamiętał właściciel opla omegi, który swoje “cztery kółka” oddał do warsztatu niedaleko Prabut. Gdy pozostawił auto wraz z kluczykami i odjechał, za kierownicę wsiadł 28-letni kierownik warsztatu. Wybrał się na małą przejażdżkę.

- Mężczyzna zaczął jechać w stronę Kwidzyna, jednak nie dojechał ani do miasta, ani do warsztatu. W miejscowości Kamienna uderzył samochodem swojego klienta w drzewo - mówi sierż. Agnieszka Stefańska, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Kwidzynie. Na miejsce zdarzenia przybyli funkcjonariusze, którzy sprawdzili, czy aby sprawca nie jechał na “podwójnym gazie”. Szybko okazało się, że właściciel warsztatu kierował pod wpływem alkoholu - miał 2,14 promila w wydychanym powietrzu. Noc spędził w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, skąd został wypuszczony następnego dnia. Za swój czyn odpowie przed sądem, gdyż przedstawiono mu zarzut krótkotrwałego użycia pojazdu. Pijanemu kierowcy nic poważnego się nie stało, czego nie można powiedzieć o samochodzie jego klienta. Naprawa będzie słono kosztować - ok.3tys.zł.

(ZŁOTY)

ŁUKASZ BARTOSIAK
l.bartosiak@prasa.gda.pl


Spis artykułów rok 2006


Do góry

.


.

Na minus.
Złodzieje nie próżnują i pracują w święta.


   RODOWO, GM. PRABUTY. Przykład tej kradzieży pokazuje, że są jeszcze na świecie “uczciwi” złodzieje. Wszedł on przez otwarte okno do domu swojej ofiary, a następnie ukradł komputer o wartości 1 tys. zł. Następnego dnia pokrzywdzony znalazł pod drzwiami domu skradziony wcześniej sprzęt.

(ZŁOTY)


Spis artykułów rok 2006


Do góry

.


.

Prabuty. Samorządowe plany i nadzieje na najbliższe cztery lata.
Wszystko co robimy, robimy dla mieszkańców.



- Nasze działania zostały chyba zauważone przez mieszkańców - mówi burmistrz Bogdan Pawłowski.

FOT. MAŁGORZATA KAMIŃSKA


   “Cele, które postawiliśmy sobie ta początku kadencji zostały realizowane, nawet z niewielką nawiązką” - podsumowuje poprzednie 4 lata rządów Bogdan Pawłowski, burmistrz miasta i gminy Prabuty. Mieszkańcy miasta i podprabuckich wsi też chyba zauważyli zmiany na lepsze, co znalazło odzwierciedlenie w wynikach wyborów. 12 z 5 radnych to osoby zasiadające w trakcie poprzedniej kadencji.

Podsumowując działania samorządu minionej kadencji należałoby wymienić założenie sieci kanalizacyjnej na osiedlu Chodkiewicza, na budowę której uzyskano dofinansowanie w wysokości ponad 2 mln zł, ze zintegrowanego Programu operacyjnego Rozwoju Regiomlnego. Ponadto budowę hali sportowej, która powstała Dzięki pomocy darczyńców, m.in. Starostwa Powiatowego, international Paper, Ministerstwa Sportu. Udało się również poprawić warunki kształcenia dzieci i młodzieży, poprzez rozbudowę szkoły w Trumiejkach, utworzenie zespołu szkół, wybudowanie centrum ekologicznego w Rodowie oraz zmodernizowanie świetlic wiejskich.

- Od początku stawialiśmy sobie za cel poprawę stanu dróg w mieście. Udało się wyremontować kilka ulic, m.in. ulicę Rypińską za niebagatelną kwotę 4,5 mln złotych. Myślę, że te działania zostały przez mieszkańców zauważone i pozytywnie ocenione, stąd wynik wyborów - zauważa pan burmistrz. Samorząd wiąże wielkie nadzieje z tą kadencją, po pierwsze dlatego, iż rozpoczyna się nowy okres budżetowania 2007-2013, po drugie - Prabuty nie są gminą zadłużoną, w związku z tym można pozwolić sobie na korzystanie z kredytów, czy obligacji.

Czynnikiem sprzyjającym rozwojowi jest także przychylny klimat w Urzędzie Marszałkowskim, gdyż na szczytach samorządu wojewódzkiego nie zaszły większe zmiany.

- Możemy prowadzić tę politykę inwestycyjną, którą zakładaliśmy od początku, bez większych przeszkód i dla dobra mieszkańców. Towarzyszy nam takie credo, iż wszystko co robimy, robimy dla mieszkańców - zaznacza Bogdan Pawłowski.

Największe przedsięwzięcia, które chce podjąć samorząd prabucki w najbliższej kadencji, są w dużej mierze uzależnione od środków unijnych.

- Liczymy na środki ze Zintegrowanego Programu Rozwoju Regionalnego, ponieważ jak wiadomo w latach 2007-2013 ma być ich znacznie więcej - przyznaje.

Główną planowaną inwestycją jest budowa centrum turystycznego nad największym w powiecie jeziorem Dzierzgoń.

Projekt został złożony już w zeszłym roku. Został wysoko oceniony przez komisję, ale nie otrzymał dofinansowania. Po zaktualizowaniu kosztorysu zostanie złożony ponownie. Druga duża inwestycja to budowa stacji uzdatniania wody. Jest to inwestycja warta około 3-4 mln złotych i tu również głównym oparciem będą środki unijne.

W planach gminy jest też modernizacja drogi 522,523. W tej sprawie w 2005 roku podpisany został list intencyjny przez burmistrzów, wójtów, a także dwóch starostów - powiatu kwidzyńskiego i sztumskiego - z jednej strony oraz marszałka i wicemarszałka województwa z drugiej.

Istotnym działaniem dla mieszkańców będzie budowa dwóch budynków wielorodzinnych.

- Przymierzamy się także do przebudowy placu w centrum miasta, docelowo ma tam powstać skwer im. Jana Pawła II - zapowiada Bogdan Pawłowski.

AGNIESZKA ALICKA
db.kwidzyn@prasa.gda.pl


Spis artykułów rok 2006


Do góry