|
PRABUTY Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich zajęło
się sprawą policjantów z Prabut po przeczytaniu artykułu w
“Polsce Dzienniku Bałtyckim”. Mamy już pierwszy
efekt wszczęcia postępowania, Biuro RPO wystąpiło do
Komendanta Głównego Policji o zajęcie stanowiska dotyczącego
przestrzegania prawiwolności człowieka przez funkcjonariuszy.
Zaniepokojenie Rzecznika wzbudziła liczba skarg obywateli na niewłaściwe
zachowanie mundurowych. W 2007 r. do Biura RPO wpłynęło 334
wniosków, zaś w 2008 r. tylko od stycznia do października było
ich 268.
- Uważamy, że komendant powinien wnikliwie
zbadać wszystkie przypadki opisane we wnioskach, przede wszystkim
poprzez przeprowadzenie postępowania karnego - informuje Piotr
Sobota, główny specjalista z Biura RPO.
Policja w Warszawie jeszcze nie ustosunkowała
się do pisma.
- Dopiero otrzymaliśmy korespondencję, więc
potrzebujemy trochę czasu na zajęcie stanowiska - tłumaczy zespół
prasowy Komendy Głównej policji w Warszawie.
Kilka dni temu pojawił się pewien pozytywny wątek
dotyczący prabuckiego komisariatu.
- Funkcjonariusze otrzymali telefoniczny sygnał
od mieszkańca, że ktoś niszczy przystanek autobusowy. W bezpośrednim
pościgu zatrzymano pijanego Przemysława D., 19-latka z Prabut,
który powybijał szyby. Miał prawie dwa promile. Otrzymał 500 zł
mandatu, a jego sprawa trafi do sądu - mówi sierż. Justyna
Alicka, rzeczniczka policji w powiecie kwidzyńskim. Według
naszych informacji wynika, że nastolatek zamierzał ukraść tzw.
pleksy, które były zamontowane na przystankowej wiacie.
ZŁOTY
|