Spis artykułów rok 2008

Góra

Strona główna

 

Nr 5/2008 -01.02.2008 r.

Jan Szmiendowski nie jest już dyrektorem Szpitala Specjalistycznego w Prabutach.

Powiat. Wojciech Kowalczyk będzie nowym dyrektorem Szpitala Specjalistycznego w Prabutach. Starosta: nieobecni nie mają racji.

Prabuty. Darowizna starostwa dla samorządu miasta. Zespół ds. podatków w nowej siedzibie.

Z powiatu. Kronika policyjna. Okradli kiosk.

.

.

 Jan Szmiendowski nie jest już dyrektorem
Szpitala Specjalistycznego w Prabutach.



Jan Szmiendowski stracił wczoraj stanowisko dyrektora prabuckiego szpitala.

FOT. ŁUKASZ BARTOSIAK


MAGDA WĘGRZECKA
m.wegrzecka@prasa.gda.pl

   Marszałek województwa pomorskiego odwołał ze stanowiska dyrektora Szpitala Specjalistycznego w Prabutach, Jana Szmiendowskiego. Od 1 lutego placówką zarządzać będzie Wojciech Kowalczyk, dyrektor szpitala w Kwidzynie.

Wszystko wskazuje na to, że powstała dawno temu koncepcja połączenia szpitali w Kwidzynie i w Prabutach, z której po drodze kilka razy rezygnowano, jednak się ziści. Pierwszym krokiem do tego jest powołanie jednego dyrektora dla obu placówek. Decyzją marszałka od 1 lutego będzie nim Wojciech Kowalczyk.

- Zdecydowaliśmy, że powołamy jednego zarządcę. Zdecydowaliśmy, że będzie to Wojciech Kowalczyk, który dal się poznać jako dobry menedżer, kierując szpitalem w Kwidzynie - wyjaśnia motywy tej decyzji personalnej Leszek Czarnobaj, wicemarszałek województwa pomorskiego.

Zadłużenie placówki wynosi w tej chwili około 25 mln zł. Kwidzyński szpital jako jeden z nielicznych w Polsce nie przynosi strat, a w 2006 roku odnotował nawet blisko milionowy zysk.


Spis artykułów rok 2008


Do góry

.


.

Powiat. Wojciech Kowalczyk będzie nowym dyrektorem Szpitala
Specjalistycznego w Prabutach. Starosta: nieobecni nie mają racji.



Wojciech Kowalczyk będzie zarządzał szpitalami w powiecie kwidzyńskim.

FOT. ŁUKASZ BARTOSIAK


   Odwołanie Jana Szmiendowskiego ze stanowiska dyrektora Szpitala Specjalistycznego w Prabutach zdominowało obrady ostatniej sesji Rady Powiatu Kwidzyńskiego. Padło wiele gorzkich słów pod adresem partii rządzącej na szczeblu samorządowym, a całej sprawie próbowano nadać charakter polityczny.

Radni klubu PiS sprzeciwiali się wprowadzeniu do porządku obrad punktu dotyczącego, odwołania Jana Szmiendowskiego.

- Temat ten nie powinien trafiać pod obrady tylnymi drzwiami, a decyzja nie powinna być podejmowana z takim pośpiechem, bowiem sytuacja w Szpitalu Specjalistycznym w Prabutach wygląda teraz tak samo jak rok temu - przekonywał radnych Andrzej Rozmus z PiS. - Ekspresowe załatwienie tej sprawy bez wcześniejszej dyskusji nie jest niczym podyktowane.

Krzysztof Krzeszowski (również PiS) dodał:

- Przełóżmy to na następne posiedzenie, skąd taki pośpiech. Dajmy sobie szansę, żebyśmy mogli poznać wszystkie za i przeciw.

Głos w tej sprawie zabrał także Andrzej Zwolak, przewodniczący Rady Powiatu i wnioskodawca uchwały dotyczącej odwołania dyrektora Szpitala Specjalistycznego w Prabutach:

- To pracodawca rozlicza swoich pracowników, nie my. Nie mamy takich uprawnień. Wniosek pojawił się na prośbę marszałka. Wśród argumentów jakie podał marszałek są m.in. wyniki finansowe za rok 2007, negatywny wynik kontroli pomorskiego oddziału NFZ oraz plan finansowy na rok 2008, który nie równoważy kosztów z przychodami.

Ostatecznie radni wyrazili zgodę na rozwiązanie umowy o pracę z Janem Szmiendowskim.

- Radni nie są wybierani tylko do spraw łatwych, a nieobecni nie mają racji - skomentował starosta Jerzy Godzik.

Wicemarszałek Leszek Czarnobaj potwierdził w środę po południu, że Jana Szmiendowskiego zastąpi Wojciech Kowalczyk, dyrektor szpitala w Kwidzynie.

- Doszliśmy do wniosku, że lepiej będzie jeśli szpitalami w powiecie będzie zarządzać jedna osoba. Zdecydowaliśmy, że będzie to Wojciech Kowalczyk, który dał się poznać jako dobry menedżer, a szpital, którym zarządza nie jest zadłużony - argumentuje wicemarszałek Czarnobaj. - Mam nadzieje, że w przyszłości obie placówki połączą się.

MAGDA WĘGRZECKA


Spis artykułów rok 2008


Do góry

.


.

Prabuty. Darowizna starostwa dla samorządu miasta.
Zespół ds. podatków w nowej siedzibie.


   Zespół ds. podatków i opłat lokalnych będzie miał nową siedzibę w pomieszczeniach po byłej filii Powiatowego Urzędu Pracy w Kwidzynie. Do wolnego lokalu swój punkt kasowy przeniósł także Bank Spółdzielczy w Prabutach.

Przenosiny odbyły się ze względu na to, że wydział ds. podatkowych jest najczęściej odwiedzanym przez mieszkańców, podobnie jak wydział ds. obywatelskich, a więc musi być łatwo dostępny. Dotychczas mieścił się w ciasnych pokojach na pierwszym piętrze Urzędu Miasta.

- W nowych pomieszczeniach będzie można załatwić wszystkie sprawy związane z podatkami i opłatami lokalnymi, a więc m.in. złożyć zeznanie podatkowe, opłacić podatki od psa, gruntów rolnych i środków transportu - mówi Jędrzej Krasiński, sekretarz miasta i gminy Prabuty.

W miejscu byłego zespołu podatków pojawili się urzędnicy zajmujący się księgowością i sprawami finansowymi. Niedaleko nich będzie także pracował radca prawny.

W byłej siedzibie PUP do dyspozycji prabuckich urzędników jest 83 m kw. Są tam trzy pomieszczenia, w których będzie miał swoje biuro m.in. pełnomocnik burmistrza ds. podatków. W siedzibie spraw podatkowych będzie się znajdował także kiosk z informacjami na temat aktualnych ofert pracy.

Lokale filii PUP wcześniej należały do Starostwa Powiatowego w Kwidzynie, jednak na wniosek Rady Powiatu Kwidzyńskiego zostały przekazany w darowiźnie Prabutom.

- W naszym urzędzie jest bardzo ciasno, dlatego po przeniesieniu podatków trochę odetchniemy - uważa Jędrzej Krasiński.

(ZŁOTY)


Spis artykułów rok 2008


Do góry

.


.

Z powiatu. Kronika policyjna.
Okradli kiosk.


   PRABUTY. Dwukrotnie w ciągu tygodnia kiosk przy dworcu PKP stał się obiektem ataku złodziei. Najpierw ktoś wybił szybę i ukradł papierosy oraz zapalniczki, a straty oszacowano na 200 zł. Kilka dni później ktoś ponownie wybił szybę w kiosku i próbował ukraść gazety i kosmetyki. Złodziej a na gorącym uczynku złapała policja, a mienie w pełni odzyskano. Mężczyzna dostał 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata oraz dozór kuratora. Przyznał się do winy. Innego wyjścia nie miał.

   PRABUTY. Ktoś na ul. Jagiełły ukradł koło zapasowe od samochodu ciężarowego. Straty w wysokości 1 tys. zł poniósł Stanisław A.

(ZŁOTY)


Spis artykułów rok 2008


Do góry