liga) niemal od początku stycznia przygotowują
się do rundy rewanżowej. Najwyższe aspiracje ma Pogoń Prabuty,
która nie kryje, że chce awansować, ale Wisła Korzeniewo i Relax
Ryjewo na wiosnę też powinny być mocne.
Jako pierwsi przygotowania do wiosny rozpoczęli
prabucianie, którzy na pierwszym treningu spotkali się już 4
stycznia. Od tej chwili zespół Michała Tatary trenuje 5 razy w
tygodniu (albo na dworze i w hali, albo na siłowni), a w lutym
prabucianie zaplanowali obóz dochodzeniowy. Pierwszy sparing Pogoń
rozegra w najbliższą niedzielę, 31 stycznia, a jej rywalem mają
być juniorzy Jezioraka Iława. Potem prabucianie zagrają jeszcze
z: Unią Susz (6 lutego), Rodłem Kwidzyn (13 lutego), Mewą Gniew
(27 lutego), Osą Ząbrowo (6 marca), Olimpią Sztum (7 marca),
Syreną Młynary (13 marca) i Zawiszą Czarne Dolne (20 marca).
Wiceliderowi w awansie mają pomóc zimowe wzmocnienia. Największym
jest na pewno pozyskanie Marka Świokły, które przez kilkanaście
lat grał w kwidzyńskim Rodle. Oprócz niego do Pogoni trafili
jeszcze Michał Wejtko (z Sokoła Mareza) oraz Tomasz Węgrecki (MKS
2000 Tuszyn) a treningi wznowili Radosław Sprzążka, Krzysztof
Pukin, Dawid Bobowski i Wojciech Szpociński.
- Myślę, że po tych wzmocnieniach jesteśmy w
stanie wygrać ligę lub zająć drugie miejsce, które także jest
premiowane awansem - przyznaje trener Pogoni.
Wraz z nowym rokiem doszło także do sporych
zmian we władzach klubu. Robert Hanas zastąpił Grzegorza
Kasprzaka na stanowisku prezesa, a w zarządzie znaleźli się
jeszcze: Jan Czarnecki (wiceprezes), Krzysztof Dawidowski
(sekretarz), Ryszard Dłużeń, Piotr Tatara, Krzysztof Adamkiewicz,
Jarosław Fedoruk.
Niewiele później niż prabucianie treningi
wznowili piłkarze Relaksu Ryjewo, którzy na pierwszych zajęciach
spotkali się 7 stycznia. W dodatku ryjewianie mają już za sobą
pierwszy sparing, w którym ulegli Rodłu Kwidzyn 0:2 (czytaj na
stronie 15). W tym meczu w zespole z Ryjewa zagrał Łukasz
Jaworski, do niedawna podpora... Rodła.
- Jednak jeśli chodzi o wzmocnienia, to na razie
trudno cokolwiek przesądzać. Lepiej z tym poczekać nim zapadną
ostateczne decyzje - mówi Radosław Martyka, trener ryjewian. Następny
sparing Relax miał rozegrać w najbliższy weekend, z GKS Gardeja,
ale najprawdopodobniej nie dojdzie on do skutku. Potem ryjewianie
wezmą udział w turnieju piłki halowej, którego są
organizatorami (6-7 lutego), a następnie zagrają z: Olimpią Sztum
(14 lutego), juniorami starszymi Rodła (17 lutego), Czarnymi
Straszewo (20 lub 21 lutego), Deltą Miłoradz (27 lub 28 lutego),
Pomezanią Malbork (6 marca) i Olimpią Kisielice (13 marca).
- Naszym celem jest miejsce w pierwszej piątce
ligi - dodaje trener Relaksu.
Najpóźniej, bo 11 stycznia, przygotowania do
ligi rozpoczęli korzeniewianie, którzy od tego momentu trenują po
trzy razy w tygodniu, dwukrotnie w hala także raz na dworze, na
sztucznej nawierzchni. Po rundzie jesiennej Wisła zajmuje 4.
miejsce w tabeli i może liczyć się w walce o awans, ale jednym z
warunków jest utrzymanie w kadrze bramkarza Kennetha Njinmy, a to
ponoć nie jest przesądzone. Poza tym niewykluczone, że do Wisły
trafi jeden lub dwóch nowych zawodników.
W najbliższy weekend (sobota, godz. 18, sztuczne
boisko w Malborku) podopieczni Edmunda Tarasewicza rozegrają
pierwszy sparing a ich rywalem będzie Grom Nowy Staw. Potem Wisła
zmierzy się jeszcze z: Rodłem Kwidzyn (6 lutego), Deltą Miłoradz
(13 lutego), Pomezanią Malbork (21 lutego), Olimpią Kisielice (27
lutego), Olimpią Sztum (3 marca) i Spójnią Sadlinki (13 marca).
Do ustalenia pozostał jeszcze termin sparingu z Zawiszą Czarne
Dolne.